Bitcoin rozbije się w kryzysie finansowym? Antonopoulos tak myśli

Red Crash Price Crypto

„Nadchodząca recesja” wydaje się wszystkim, o czym można mówić w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wystarczy spojrzeć na niektóre z najważniejszych nagłówków w mediach finansowych, które w kółko powtarzają to słowo.

Chociaż może się to wydawać podsycaniem strachu, istnieją dowody sugerujące, że na horyzoncie pojawia się zagrożenie dla gospodarki: krzywa dochodowości między niektórymi obligacjami przekroczyła wartość ujemną – sygnał obserwowany przed niektórymi z najbardziej znaczących recesji ostatnich czterech dekad ; Rezerwa Federalna interweniuje na tzw. rynku repo; trwa konflikt handlowy między USA a Chinami oraz Koreą Południową i Japonią; wojna może ponownie wybuchnąć na Bliskim Wschodzie; i tak dalej i tak dalej.

Red Crash Price Crypto

Oczywiście, gdy wydaje się, że zbliża się ten kryzys finansowy, inwestorzy szukają bezpiecznych inwestycji – miejsc, w których można umieścić swoje pieniądze, aby uniknąć utraty bogactwa w czasie. Co ciekawe, niektórzy spojrzeli na Bitcoin.

Choć zdaniem jednego z wybitnych komentatorów kryptowalut – legendarnego Andreasa Antonopoulosa – ta teza inwestycyjna może być krótkowzroczna.

Pytania dotyczące zwolenników bitcoinów „Bezpieczna przystań” Narracja

Nauczyciel i autor Bitcoin Andreas Antonopoulos spotkał się niedawno z Peterem McCormackiem, prominentnym podcastem poświęconym Bitcoinom, aby porozmawiać „Dlaczego potrzebujemy Bitcoin”. Ze względu na wspomnianą wcześniej narrację, że BTC jest potencjalnie bezpieczną przystanią, temat ten pojawił się w wywiadzie.

Zamiast się z tym zgodzić, Antonopoulos w ciekawy sposób zakwestionował narrację.

Wybitny komentator ustalił, że cały świat znajduje się w bańce finansowej, powołując się na dramatyczny wzrost widoczny we wszystkim, od nieruchomości, obligacji i akcji po Wielkiej Recesji w 2008 roku. Antonopoulos posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​obecna bańka „wszystkiego” jest większa niż przed 2008 rokiem.

Jak Bitcoin się z tym wiąże: twierdził, że BTC i inne kryptowaluty zostały złapane w bańkę, powołując się na fakt, że pieniądze w zrozumiały sposób wchodzą na rynek kryptowalut, jeśli wszystko inne zyskuje na wartości w wyniku dywersyfikacji i podejmowania ryzyka.

Oznacza to, że kiedy inne aktywa finansowe się załamują, Bitcoin i jemu podobni również powinien – przynajmniej zgodnie z tezą komentatora.

Chociaż jest coraz gorzej. Antonopoulos dodał, że Bitcoin i inne kryptowaluty będą się rozbijać mocniej niż inne aktywa, powołując się w szczególności na fakt, że ta branża jest pełna inwestycji kapitału wysokiego ryzyka i inwestycji prywatnych, które teoretycznie powinny działać gorzej w recesji niż bardziej płynne inwestycje.

Niektórzy błagają o różnice

Pomimo tych twierdzeń niektórzy twierdzą, że Bitcoin będzie prawdopodobnie główną inwestycją w recesję.

Raoul Pal, były szef działu sprzedaży funduszy hedgingowych Goldman Sachs w Europie, wyjaśnił w kontekście oczekiwań ujemnych stóp procentowych w USA i burzliwej sytuacji makroekonomicznej, że inwestorzy powinni kupować obligacje, dolary, diamenty i inne oczywiście Bitcoin. Pal twierdził, że Bitcoin jest aktywem, w który warto inwestować, ponieważ jest to „opcja dla przyszłego systemu finansowego”.

Nawet Deutsche Bank, niegdyś jedna z największych instytucji finansowych na świecie, zakwestionował, że Bitcoin i inne kryptowaluty mogą być najlepszą inwestycją w okresie nadchodzącego kryzysu finansowego.

Ponadto, jak donosił wcześniej Blockonomi, główny reporter Financial Times stwierdził, że banki centralne podnoszą cenę Bitcoina, skutecznie dewaluując swoje waluty, co powinno mieć miejsce w czasie recesji, gdy banki centralne próbują ratować gospodarki.

(Niektórzy) Inwestorzy woleliby Bitcoin w czasie kryzysu

Nie wspominając o tym, że zimne, twarde statystyki potwierdzają ideę, że Bitcoin będzie uczciwą inwestycją w kryzysie finansowym. Według poprzednich raportów Blockonomi, ankieta eToro przeprowadzona w lipcu wykazała, że ​​narracja „kryptowaluta jest bezpieczną przystanią” to coś więcej niż tylko mem, ale rzeczywistość.

Zgodnie z wynikami ankiety, 40% przebadanych przez nią millenialsów zainwestowałoby w „kryptowaluty”, gdyby doszło do recesji, w porównaniu, powiedzmy, z akcjami, obligacjami lub nieruchomościami. Oczywiście, starsze pokolenia biorące udział w badaniu, a mianowicie pokolenie X, nie wyraziły tego samego zdania, chociaż istnieją dane, że Bitcoin odnotowałby napływ kapitału, gdyby doszło do recesji.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
map