Platformy dystrybucyjne Blockchain mogą wspierać producentów treści w mediach społecznościowych

Snapparazi

Media społecznościowe stały się potężną siłą na całym świecie. Platformy takie jak Facebook i Twitter to miejsca docelowe wiadomości i informacji. Niewiele jest nadzoru nad firmami, które stały się istotną częścią dystrybucji informacji na całym świecie. Oprócz problemów etycznych, które wynikają z tych platform, nadal istnieje wiele szarych obszarów, w których blockchain może pomóc w zarabianiu treści.

Platforma taka jak Facebook czy Snapchat to w zasadzie sposób na łatwe udostępnianie treści. Platforma niewiele robi, aby cokolwiek stworzyć, ale są w stanie osiągnąć znaczne zyski od swoich użytkowników. Osoby, które publikują swoje zdjęcia, filmy i inne media, tworzą rynkową rozrywkę dla platform. Jednak twórcom treści nie daje się zbyt wiele w ramach wynagrodzenia za swoje wysiłki.

Snapparazi

Nawet platforma taka jak YouTube, która pozwala twórcom treści na osiągnięcie pewnego zysku z ich pracy, ma możliwość „demonetyzacji” treści w dowolnym momencie. Platforma nadal zyskuje na treści, ponieważ wyświetla reklamy podczas demonetyzowanego filmu. Użytkownicy i twórcy treści są na łasce platform, ale blockchain może być częścią znalezienia rozwiązania tego problemu.

Udostępnianie treści, wolne od zasad

Alex Jones wystąpił na płycie z kilkoma szalonymi stwierdzeniami. Niezależnie od tego, co ktoś myśli o stanowisku, które zajął Alex Jones, rozsądnie byłoby zwrócić uwagę na to, co może być przerażającym priorytetem. W ciągu tygodnia wygadany Teksańczyk został wyrzucony z każdej większej platformy treści. Niewiele może zrobić, aby odzyskać możliwość korzystania z największych na świecie systemów dystrybucji mediów.

Wszystko sprowadza się do polityki korporacyjnej, a nie prawa. Alex Jones nie zrobił nic nielegalnego, a mimo to nie może publikować filmów w witrynach, w których przez wiele lat pomagał generować niezliczone dochody z reklam. Nie tylko zakazano mu dalszego używania, ale cała jego twórczość została wrzucona do „dziury pamięci”. Nie trzeba dodawać, że nie jest to dobre dla twórców treści.

Dystrybucja zdecentralizowana

Nie powinno być argumentów, że platforma taka jak Facebook osiąga ogromne zyski ze swojej infrastruktury. Bez względu na koszty, jasne jest, że platformy dystrybucji treści tworzą wartość. Problem polega teraz na tym, jak ten zysk jest dzielony, a blockchain może oddać siłę zysku z powrotem w ręce twórców.

Afera Alexa Jonesa rzuca światło na znacznie większy problem, z którym borykają się dziś twórcy. Chociaż dostęp do treści nigdy nie był łatwiejszy, zarabianie na tworzeniu nie jest proste. Platformy takie jak YouTube i Facebook stały się bogate dzięki swobodnie oferowanym treściom, ale blockchain może być technologią, która pozwala twórcom wyeliminować pośredników.

Systemy ewidencji oparte na Blockchain pozwalają na rejestrowanie ogromnych ilości danych bez pośredników. W dziedzinie mediów społecznościowych i udostępniania treści oznacza to, że platformy takie jak YouTube można łatwo zastąpić węzłami przetwarzania w chmurze. Istnieją również nowe platformy reklamowe, które wykorzystują blockchain do rejestrowania, gdzie wyświetlane są reklamy i kto zwraca na nie uwagę.

Nowe pomysły mogą zmienić rynek

Contentos sprzedaje swój token COS, który zaprojektowali w celu stworzenia skalowalnego rynku dystrybucji treści online. Pomysł polega mniej więcej na bezpośrednim łączeniu producentów treści z konsumentami mediów, chociaż nie mają oni platformy, która mogłaby rzucić wyzwanie YouTube lub Facebookowi. Stworzyli możliwość udziału innych firm w ich ekosystemie, więc jeśli tokenizowany model dystrybucji treści stanie się popularny, warto je obejrzeć.

Snapparazzi przyjmuje inne podejście i wykorzystuje blockchain, aby pomóc twórcom, którzy chcą sprzedawać zdjęcia z ważnych wydarzeń. Ich platforma pozwoli twórcom na przesyłanie zdjęć i filmów, a platformy informacyjne mogą na nie licytować. Kupujący zapłacą fiat, a twórcy otrzymają tokeny SnapCoin, co może zniechęcić uznanych dziennikarzy do korzystania z nowej platformy.

Niezależnie od finansów, Snapparazzi wydaje się być krokiem we właściwym kierunku dla twórców. Chociaż blockchain nie został jeszcze wykorzystany do stworzenia rywala dla Facebooka czy YouTube, istnieją platformy, które idą w tym kierunku. Kiedy ludzie zdają sobie sprawę z korzyści, jakie blockchain zapewnia pod względem bezpieczeństwa danych osobowych i nadzoru, prawdopodobnie wolą media społecznościowe oparte na blockchain.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
map