Najlepszy analityk uważa, że ​​Bitcoin może skorzystać na okresie deflacji

Bitcoin

Jeśli przeglądałeś Crypto Twittera w ciągu ostatnich kilku miesięcy, znasz obsesję inwestorów Bitcoin i inflację, w szczególności hiperinflację; jeśli zapytasz inwestora w kryptowalutę, dlaczego kupuje BTC, prawdopodobnie wspomną o czymś dotyczącym hiperinflacyjnego załamania waluty Zimbabwe.

To naturalne: w przeciwieństwie do walut fiducjarnych, które mogą być drukowane według kaprysu banków centralnych i rządów, Bitcoin jest bardzo rzadki, a protokół zapewnia, że ​​tylko 21 milionów monet zostanie wydobytych i wysłanych przez łańcuch bloków. Inflacja powinna oczywiście pomóc dobru, którego brakuje i na który jest popyt.

Jednak w ciągu ostatnich kilku tygodni, wraz z załamaniem cen ropy i dramatycznym spadkiem prędkości pieniądza, toczyła się poważna dyskusja na temat zbliżającego się cyklu deflacyjnego. Deflacja oznacza, że ​​wartość twojego dolara faktycznie rośnie, co teoretycznie powinno sprzyjać gromadzeniu i zmniejszaniu wartości aktywów.

Jednak czołowy analityk makroekonomiczny zasugerował ostatnio, że deflacyjna „fala” może pomóc Bitcoinowi w dłuższej perspektywie. Oto jak.

Oznaki deflacji

W ciągu ostatnich kilku tygodni, z powodu obowiązkowej blokady wprowadzonej na całym świecie, popyt na towary i usługi spadł z powierzchni Ziemi, czego wyrazem jest załamanie się niektórych baryłek ropy do 0 USD., nawet ceny ujemne. Poważnie.

Dzięki temu widać wyraźnie, że deflacja, która jest spowodowana dużym spadkiem popytu lub szybkości pieniądza, jest na horyzoncie.

Przy jednej z największych fal deflacji w historii nowożytnej szanse na ujemny CPI są bardzo wysokie. Może to oznaczać, że w najbliższych miesiącach Fed zrobi coś nie do pomyślenia i przejdzie do ujemnych stóp procentowych, a jeśli nie, to warunki monetarne zaostrzą się, przechodząc w kryzys 1 /

– Raoul Pal (@RaoulGMI) 3 kwietnia 2020 r

Problem polega na tym, że aby powstrzymać deflację i brutalną recesję, Rezerwa Federalna oraz światowe banki centralne i rządy są zmuszone aktywować wszystkie środki pieniężne, jakie mają w swojej mocy, aby utrzymać bieg gospodarki w ruchu.

Zdaniem Raoula Pala z Global Macro Investors, mając to na uwadze, „może to oznaczać, że Fed zrobi coś nie do pomyślenia […] i przejdzie do ujemnych stóp procentowych”, po czym wskazał na wykresy przedstawiające rentowność funduszy federalnych i 10-letnich obligacji skarbowych są na skraju pozycji ujemnej.

Mimo to wydawał się pewien, że zbliża się deflacja, nazywając szanse ujemnego wskaźnika CPI (miary inflacji) jako „bardzo wysokie”.

Może być ogromny dla Bitcoina

Ponownie, podczas gdy główną tezą dotyczącą inwestycji w Bitcoin jest powstrzymanie inflacji dolarów fiducjarnych, zdarzenie deflacyjne może poważnie przynieść korzyści Bitcoinowi, twierdzą analitycy.

Na przykład Pal, wyjaśnił że przy obecnym kontekście makro „Dolary, złoto i Bitcoin mają największy sens”, dodając, że pozycjonuje swój portfel na 18-36 miesięcy, najwyraźniej sugerując, że nie spodziewa się jeszcze deflacji.

Najwięcej sensu mają dolary, złoto i bitcoiny. Później, dużo później, tylko złoto i bitcoiny.

To jest widok od 18 do 36 miesięcy. Spodziewaj się po drodze wielu ruchów przeciw trendowi. Będziemy musieli się nimi poruszać.

Powodzenia.

– Raoul Pal (@RaoulGMI) 3 kwietnia 2020 r

Pal nie rozwinął swoich punktów, ale łatwo zrozumieć, dlaczego rośnie zainteresowanie złotem i Bitcoinem, biorąc pod uwagę to, co powiedział.

Po pierwsze, ujemne stopy procentowe zmniejszają koszt alternatywny posiadania aktywów, które dają 0%, takich jak złoto i bitcoiny. Po co trzymać obligację przynoszącą -0,5% rocznie, skoro możesz trzymać rzadki składnik aktywów z miejscem na wzrost, który daje 0%?

Po drugie, Jeff Booth, kanadyjski przedsiębiorca technologiczny i autor The Price of Tomorrow, zasugerował w niedawnym wywiadzie dla Real Vision, że deflacja prawdopodobnie dramatycznie pogorszy zadłużenie świata. Dlaczego?

Cóż, mimo że stopy byłyby zerowe lub nawet ujemne, otoczenie deflacyjne oznaczałoby, że realna wartość długu, którego większość została skumulowana w środowisku inflacyjnym na początku pierwszej dekady XXI wieku lub 2010 roku, wzrosłaby, pozostawiając wielu dłużników z coraz większym dziura do wykopania.

Innymi słowy, szansa na niespłacenie długu powinna wzrosnąć w okresie deflacji, co z kolei może podważyć zaufanie do instytucji, zmuszając jednostki do poszukiwania alternatyw, takich jak złoto i Bitcoin, powiedział Booth w wywiadzie..

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
map