Problemy z cenzurą online i obietnica zdecentralizowanej dystrybucji treści

Cenzura

Wrodzona odporność Internetu na scentralizowane monopole informacyjne stała się ewidentna w drugiej połowie XXI wieku, gdy upadek połączonego konglomeratu TimeWarner i AOL udowodnili.

Przede wszystkim ze względu na niezależny od danych projekt podstawowych protokołów Internetu, jego radykalizm ustalił, że nie był tak łatwo podatny na ogrody otoczone murem i centralizację, jak tradycyjne nośniki informacji.

Jednak skala dominacji platform dystrybucji treści i platform wyszukiwania oraz ich długoterminowy wpływ na współczesną kulturę, organizację społeczną i wolność treści zostały zakwestionowane.

Ponadto główne platformy mediów społecznościowych zbierają masowe ilości danych osobowych swoich użytkowników, co prowadzi do stałych obaw dotyczących prywatności danych i zeznań dyrektora generalnego przed Kongresem.

Ostatnie doniesienia na temat planowanego wejścia Facebooka do sieci płatności tylko pogłębiają obawy co do zakresu danych, jakie będą mieli na temat użytkowników. A nadciągająca kwestia cenzury ze strony gigantów technologicznych nabiera tempa.

Czy zdecentralizowana dystrybucja treści stanie się przyszłością sieci w odpowiedzi na rosnący apel o lepszą prywatność i wolność treści?

Wiele projektów zmierza do tego celu, a historia technologii mówi nam, że wylęgarnie innowacji zwykle poprzedzają konkurencyjne środowisko zrodzone z decentralizacji.

Scentralizowane ogrody otoczone murem zbudowane, aby uchwycić wartość i jej niekorzystne konsekwencje

YouTube i Netflix są w dużej mierze tym, czym są dzisiaj, ze względu na polaryzujące innowacje BitTorrent wyprodukowany z udostępnianiem plików P2P. Ostatecznie YouTube i Netflix wykorzystały wynikające z tego metody przesyłania strumieniowego treści, które pozwoliły im zdobyć ogromną liczbę użytkowników i wygenerować ogromne zyski z reklam.

Odnoszą ogromne sukcesy w wielu trendach kulturowych, szczególnie wśród młodszych pokoleń, napędzanych ich istnieniem. Jednak zdecentralizowana dystrybucja treści może w końcu zakłócić oba ich modele biznesowe.

Podczas gdy maksyma „decentralizacji wszystkiego”, która jest czasami głoszona w zakątkach kryptowalut, jest często sprzeczna z rzeczywistością, decentralizacja może zapewnić wyjątkowo pozytywne efekty zewnętrzne, gdy zostanie zastosowana we właściwym kontekście. Na przykład zawężenie strumieni informacji przez kilka platform (tj. YouTube, Google i Netflix) ogranicza kreatywność.

YouTube może i ma, treści ocenzurowane jest to nieprzyjemne dla ich reklamodawców, a Netflix jest kuratorem wszystkich treści prezentowanych jego odbiorcom. Nawet Google, niegdyś czołowy orędownik otwartego internetu, potajemnie pracuje nad domeną ocenzurowana wyszukiwarka dla rządu chińskiego – nazwa kodowa Project Dragonfly.

Ograniczanie treści w taki sposób może nie wydawać się duże w perspektywie krótkoterminowej, ale w dłuższej perspektywie może hamować innowacje i kreatywność.

Weźmy za przykład narodziny niezależnego kręcenia filmów. Mimo że duże filmy studyjne, takie jak Avengers, nadal dominują w sprzedaży kasowej, filmy niezależne, które pochodzą z festiwali filmowych, takich jak Sundance, mogą stać się historie sukcesu finansowego, i coraz częściej pojawiają się na rozdaniu Oscarów.

Wcześniej tak nie było, gdy konglomeraty studyjne były właścicielami dystrybutorów i kin i miały ostatnie słowo w kwestii tego, co zostało wyprodukowane i wydane – przy minimalnej penetracji filmów niezależnych..

Zajęło to rządowi USA rozpad monopolu studia Hollywood w latach czterdziestych, zanim niezależne filmy mogły eksperymentować z nowymi i kontrowersyjnymi rodzajami treści, które nie były ograniczone kodeksem zasad moralnych ustanowionych przez monopolista Hollywood.

Dziś jest naturalne, że użytkownicy będą zbierać się na głównych platformach do udostępniania mediów społecznościowych, muzyki i treści wideo, ale decentralizacja ma znaczenie, gdy „Przełącznik główny”Ujawnia, że ​​istnieje możliwość pojawienia się tego typu nośnika informacji – gdy krytyczne strumienie informacji zostaną skoncentrowane w rękach nielicznych.

Głównymi zaletami BitTorrenta było to, że tak odporny na cenzurę, dokładny typ celu, który Bitcoin osiąga dzięki wartości. Jeśli chodzi o treść, różne formy treści (np. Wiadomości, wyszukiwanie, filmy itp.) Są ograniczone do grupy głównych dostawców i stają się coraz bardziej podatni na cenzurę niż wcześniej. Mówiąc głębiej, często podzielają podobne ideologie, te, które mają predyspozycje do coraz bardziej zamkniętych systemów.

Tam, gdzie koszt modelu, który został zakłócony przez BitTorrent, był jasny (tj. Płacenie za udostępnianie plików), cena dystrybucji treści jest dziś ukryta w subtelnych naruszeniach prywatności i rosnącej skłonności do cenzury. Połącz to z uchylenie neutralności sieci i jest oczywiste, że Internet odchodzi od swojej pierwotnej otwartej wizji w kierunku bardziej zamkniętego systemu.

Wydaje się właściwe, że chęć bardziej zdecentralizowanej dystrybucji treści nabierze siły w nadchodzących latach w związku z rosnącym sentymentem do prywatności i nieograniczonej kreatywności.

Platformy i inicjatywy innowacyjne na krawędzi

Wiele produktów innowacji jest odkrywanych przez przypadek, więc wynikająca z tego dystrybucja treści w Internecie będzie prawdopodobnie zbieżnością wydarzeń. Jednak niektóre wczesne oznaki wskazują na kształtowanie środowiska dla bardziej zdecentralizowanej dystrybucji treści.

IPFS

Na przykład IPFS jest wciąż młodym projektem mającym na celu zastąpienie HTTP w sieci, ale oferuje znacznie bardziej odporne na cenzurę medium do tworzenia i przechowywania treści. Protokół oddziela zawartość od serwerów pochodzenia, dzięki czemu zawartość jest bardziej odporna na dostęp, szeroko dostępna i znacznie tańsza w rozpowszechnianiu.

Co to jest IPFSPrzeczytaj: Co to jest IPFS?

Bezpośrednio powołując się na ograniczenia centralizacji Internetu, szczegóły dotyczące IPFS:

„Internet był jednym z największych wyrównywaczy w historii ludzkości i prawdziwym akceleratorem innowacji. Jednak rosnąca konsolidacja kontroli jest dla tego zagrożeniem. IPFS pozostaje wierne pierwotnej wizji otwartej i płaskiej sieci, ale dostarcza technologię, która sprawia, że ​​ta wizja staje się rzeczywistością ”.

IPFS może dystrybuować strony internetowe i aplikacje internetowe w podobny sposób, jak zdecentralizowane są węzły Bitcoin, dzięki czemu treść jest bardziej odporna na cenzurę poprzez dostęp offline i usuwa centralne punkty awarii.

Domeny ENS

Podobnie projekty takie jak Domeny ENS, Nazwy domen oparte na Ethereum mogą zapewnić bardzo potrzebną ochronę przed cenzurą internetową w celu polaryzacji stron internetowych i treści w Internecie.

Ponieważ domeny są kontrolowane bezpośrednio przez użytkowników w portfelu kryptograficznym, nie znajdują się one w rękach głównych rejestratorów domen, takich jak GoDaddy, który jest stroną pośredniczącą podlegającą wpływom zewnętrznym – niezależnie od tego, czy jest to ingerencja rządu, organizacji czy mediów publicznych.

Rozproszona dystrybucja treści jest również zgodna z kryptowalutami, które mogą uzupełniać takie systemy o zapory płatnicze poza wpływem cenzury pieniężnej – nawet umożliwiając nowe modele monetyzacji treści, takie jak mikropłatności.

Wszystko, czego potrzebujesz, aby zobaczyć potencjał ulepszonych inicjatyw monetyzacji, to chęć poszukiwania go przez wysoce spolaryzowane (i odnoszące sukcesy) osoby.

DLive

Na przykład PewDiePie niedawno przełączył swoje transmisje na żywo z YouTube na platformę DLive opartą na blockchain. Powołując się na lepsze wsparcie dla twórców w zakresie udziału w przychodach, zmiana PewDiePie odzwierciedla nastroje twórców treści, na których wpływa cenzura lub mogą po prostu przyciągać platformy treści P2P w celu uzyskania większych przychodów.

LBRY

Podobnie LBRY jest produktem o otwartym kodzie źródłowym i kierowanym przez społeczność, koncentrującym się na odporności treści na cenzurę. Oparty na elastycznym modelu pay-per-stream, LBRY jest oparty na łańcuchu blokowym i zintegrowany z natywnym mechanizmem płatności kryptowalutą, w którym twórcy treści otrzymują przychody bez pośredników bezpośrednio od widzów.

Nie podlegają arbitralnej cenzurze wynikającej ze stronniczości reklamodawców, co stanowi krytyczną przewagę nad scentralizowanymi platformami treści, takimi jak YouTube.

LBRYPrzeczytaj: Prezes LBRY mówi o cenzurze YouTube, bezpłatnej wypowiedzi online & Blockchain

Ostatecznie modele monetyzacji oparte na mikropłatnościach mogą przejąć model reklamowy, który dominował w ciągu ostatniej dekady.

Wniosek

Nie wiadomo, jak będzie wyglądała przyszła dystrybucja treści, ale historia monopoli informacyjnych mówi nam, że innowacje w dziedzinie kryptografii, łańcuchów bloków i nowych protokołów hipermedialnych powinny stanowić podstawę dla nowej infrastruktury internetowej – takiej, w której treść będzie przypominać BitTorrent i co obecnie robi Bitcoin.

Główne media społecznościowe i platformy treści nadal dominują w dzisiejszych czasach, ale radykalny model internetu, oparty na niezależności od danych, może ponownie podsycić siedlisko zdecentralizowanej konkurencji wynikającej z pojawiającej się preferencji dla lepszej prywatności cyfrowej. Wystarczy iskra obaw użytkowników co do obecnego kierunku Internetu w połączeniu z rodzajem platform, które mogą pomóc przyciągnąć użytkowników mainstreamowych.

Często naturalne procesy tendencja do decentralizacji, być może więc unikalna struktura podstawowych protokołów Internetu pozwoli mu na konsekwentną ewolucję przez przeszkody, które w przeszłości powodowały, że różne nośniki informacji były poddawane dłuższym okresom centralizacji.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
map